17 Listopad 2018, 20:55





Zapraszamy na koncert z okazji święta patronki muzyki kościelnej Św. Cecylii

13.11.2018, 10:01

zdjęcie niedostępne

Trzydziesta druga Niedziela zwykła. Kiermasz: rocznica poświęcenia kościoła parafialnego

11.11.2018, 09:54

zdjęcie niedostępne

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus, nauczając rzesze, mówił:

"Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok".

Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz.

Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: "Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie".

Trzydziesta pierwsza Niedziela zwykła

04.11.2018, 10:08

zdjęcie niedostępne

Mk 12, 28b-34
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jeden z uczonych w Piśmie podszedł do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?"

Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: ?Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz jest jedynym Panem. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą?. Drugie jest to: ?Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego?. Nie ma innego przykazania większego od tych".

Rzekł Mu uczony w Piśmie: "Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary".

Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: "Niedaleko jesteś od królestwa Bożego". I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

Uroczystość Wszystkich Świętych

01.11.2018, 09:56

zdjęcie niedostępne

Dzisiejszy dzień powszechnie uważany jest za dzień zadumy i refleksji. Wiele mówi się o przemijaniu, wspomina tych, którzy już odeszli.
Jednak uroczystość Wszystkich Świętych zdaje się przemawiać do nas nie tylko owym znanym nam "pamiętaj o śmierci", ale przede wszystkim stara się nam przekazać przesłanie nadziei, które mówi również znanymi nam nie tylko z tradycji i wiary chrześcijańskiej :nie wszystek umrę". W świecie, który z jednej strony naznaczony jest codziennym obcowaniem ze śmiercią, z drugiej zaś unikaniem aż do przesady świadomości, że śmierć jest czymś, czego nie unikniemy, niezwykle ważnym i istotnym jest treść, jaką niesie ze sobą dzisiejsza uroczystość.
Jesteśmy powołani do świętości i otrzymujemy owo wezwanie i zaproszenie do spędzenia wieczności z Bogiem jako dar i powołanie. Świętość nie jest czymś nienaturalnym, do czego mamy przekonywać się wbrew sobie. Świętość to przecież stan najwyższego szczęścia, które Bóg przygotował dla nas na wieki. Ten, Który nas stworzył, Ten nas zbawił i Ten nas uświęca. Zaproszenie do wieczności w niebie jest więc ostatecznym spełnieniem człowieka. Jest zaznaniem miłości, jakiej świat dać nie może i nie potrafi.
Dzisiejsza uroczystość nie może więc zatrzymać się w pół drogi, jedynie na wspomnieniu zmarłych, zapaleniu zniczy czy nawet modlitwie za tych, którzy już odeszli. Dzisiejszy dzień wzywa nas do głębokiej refleksji nad świętością, nad powołaniem każdego z nas, jakie wszczepił w nas Bóg.

ks. Mirosław Matuszny

Trzydziesta Niedziela zwykła - Kiermasz kościoła w Bukowej

28.10.2018, 10:58

zdjęcie niedostępne

Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Gdy Jezus wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze. A słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: "Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!" Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: "Synu Dawida, ulituj się nade mną!"

Jezus przystanął i rzekł: "Zawołajcie go". I przywołali niewidomego, mówiąc mu: "Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię". On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się na nogi i przyszedł do Jezusa.

A Jezus przemówił do niego: "Co chcesz, abym ci uczynił?"

Powiedział Mu niewidomy: "Rabbuni, żebym przejrzał".

Jezus mu rzekł: "Idź, twoja wiara cię uzdrowiła". Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą.


[1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 następna >>