21 Maj 2018, 22:22





Druga Niedziela Wielkanocna - MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

03.04.2016, 19:59

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 20,19-31.

Było to wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia. Tam gdzie przebywali uczniowie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. Jezus wszedł, stanął pośrodku i rzekł do nich: "Pokój wam!"
A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana.
A Jezus znowu rzekł do nich: "Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam".
Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: "Weźmijcie Ducha Świętego.
Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane".
Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus.
Inni więc uczniowie mówili do niego: "Widzieliśmy Pana". Ale on rzekł do nich: "Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę".
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: "Pokój wam!"
Następnie rzekł do Tomasza: "Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym".
Tomasz Mu odpowiedział: "Pan mój i Bóg mój!"
Powiedział mu Jezus: "Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli".
I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej książce, uczynił Jezus wobec uczniów.
Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc mieli życie w imię Jego.

Poniedziałek w Oktawie Wielkanocy

28.03.2016, 10:41

zdjęcie niedostępne

WSZYSTKIM PARAFIANOM
ORAZ DROGIM GOŚCIOM
SKŁADAMY SERDECZNE ŻYCZENIA
OBFITYCH ŁASK
ZMARTWYCHWSTAŁEGO PANA.

Jezus stanął przed nimi i rzekł: "Witajcie!"

"Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał2 (Mt 28,6)... Chodźcie, zobaczcie, gdzie został sporządzony akt gwarantujący wasze zmartwychwstanie. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie śmierć została pochowana. Chodźcie, zobaczcie miejsce gdzie ciało, ziarno nie posiane przez człowieka, wydało wiele kłosów dla nieśmiertelności... "Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą". Głoście moim uczniom tajemnice, które kontemplowałyście.

Oto, co Pan powiedział do kobiet. Teraz też, stoi obok chrzcielnicy przy wierzących, całuje nowo ochrzczonych jak przyjaciół i braci... Napełnia ich serca i dusze radością i weselem. Obmywa ich zmazy w wodach łaski. Namaszcza olejkiem Ducha tych, którzy zostali odnowieni. Pan staje się tym, który ich żywi, staje się ich pokarmem. Zapewnia swoim sługom udział w pokarmie duchowym. Mówi wszystkim wiernym: "Bierzcie, jedzcie chleb z nieba, przyjmijcie źródło, które wytrysnęło z mojego boku i które nigdy się nie wyczerpie. Nasyćcie się, głodni; spragnieni, pijcie niewyszukane, ale zbawcze wino".

Św. Jan Chryzostom (ok. 345-407), kapłan w Antiochii, potem biskup Konstantynopola, doktor Kościoła
Homilia na Wielką Sobotę, 10-12 (przyp.); PG 88, 1860-1866

Pierwsza Niedziela Wielkanocna. Zmartwychwstanie Pańskie

27.03.2016, 22:30

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 20,1-9.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień od niego odsunięty.
Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: "Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono".
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu.
Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu.
A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna
oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.
Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.
Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.

Święte Triduum Paschalne: Wielka Sobota - Wigilia Paschalna

26.03.2016, 09:33

zdjęcie niedostępne

Pokarmy wchodzące w skład święconki zawierają jaja (symboli nowego życia) w postaci kolorowych pisanek, kraszanek; baranka w specjalnych formach z chorągiewką z napisem Alleluja lub z czekolady, a symbolizującego zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa; sól kuchenną (która miała chronić przed zepsuciem); chleb, wędlinę, chrzan, pieprz, ciasta świąteczne (pascha, lub paska, niem. Osterbrot; nl. Paasbrood, wł. pane votivo).
Koszyczek, najczęściej z wikliny, przystraja się listkami bukszpanu.

Święte Triduum Paschalne: Wielki Piątek Męki Pańskiej

25.03.2016, 09:21

zdjęcie niedostępne


„Krzyż, drzewo życia”

Pośrodku Raju stało drzewo. Wąż się nim posłużył, aby zwieść pierwszych rodziców. Zauważcie jedną rzecz: aby oszukać człowieka, wąż wykorzystuje pewne uczucie, nierozłączne od jego natury. Tworząc człowieka, Pan wszczepił mu, poza ogólnym poznaniem świata, pragnienie Boga. Jak tylko demon odkrył to żarliwe pragnienie, powiedział człowiekowi: „Tak jak Bóg będziecie (Rdz 3,5). Teraz jesteście tylko ludźmi i nie możecie być zawsze z Bogiem; ale kiedy staniecie sie bogami to zawsze będziecie z Nim”. W ten sposób pragnienie dorównania Bogu skusiło kobietę..., zjadła owoc i podała go mężczyźnie... Ale potem „usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru” (Rdz 3,8)... Niech będzie błogosławiony Bóg świętych, że odwiedził Adama wieczorem! I że odwiedza go jeszcze wieczorem, na krzyżu.

Bo dokładnie w chwili, gdy Adam zjadł, Pan cierpiał na krzyżu, w momentach naznaczonych grzechem i sądem, to znaczy między szóstą i dziewiątą godziną. W szóstej godzinie Adam zjadł, wedle prawa natury, a następnie się ukrył. A wieczorem Bóg przyszedł do niego.

Adam pragnął stać się Bogiem; pragnął rzeczy niemożliwej. Chrystus wypełnił to pragnienie. „Ty pragnąłeś – mówi – być tym, kim nie mogłeś; ale ja pragnę stać się człowiekiem i mogę. Pragnąłeś tego, co było ponad tobą, ja biorę to, co jest pode mną. Pragnąłeś stać się równy Bogu, ja chcę stać się równy człowiekowi... Chciałeś być Bogiem i nie mogłeś. Ja staję się człowiekiem aby uczynić niemożliwe możliwym.” Tak, to dlatego Bóg przyszedł, daje o tym świadectwo swoim apostołom: „Gorąco pragnąłem spożyć Paschę z wami”(Łk 22, 15)... Zszedł wieczorem i zawołał: „Gdzie jesteś ?”(Rdz 3,9)... Ten, który przyszedł cierpieć, jest tym samym, który zszedł do Raju.

Sewerian z Gabali (? – ok. 408), biskup w Syrii
Szósta homilia o stworzeniu świata, 5-6


<< poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 [29] 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 następna >>