21 Maj 2018, 22:33





Święte Triduum Paschalne: Wielki Czwartek

02.04.2015, 13:50

zdjęcie niedostępne

„Wziął kielich... dał im, mówiąc: ‘To jest moja Krew..., która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów’”(Mt 26,27-28)

O miłości niewymowna! Odsłaniając mi to, dałeś mi słodkie i gorzkie lekarstwo, abym podźwignęła się z choroby niedbalstwa i niewiedzy, i z całą gorliwością i pełnym niepokoju pragnieniem, uciekała się do Ciebie! Ukazując mi dobroć twoją i zniewagi wyrządzone Tobie przez różnych ludzi, a w szczególności przez twoich kapłanów, chciałeś, abym nad sobą, biedną grzesznicą i nad tymi zmarłymi, którzy żyją tak nikczemnie, wylała rzekę łez płynących z poznania twej wielkiej dobroci... Więc proszę Cię teraz, abyś zlitował się nad światem i świętym Kościołem!

Och, ja nieszczęsna, jakiż ból dla duszy mojej, że jest przyczyną wszelkiego zła! Zlituj się nad światem, nie zwlekaj, wejrzyj na sługi twoje i spełnij ich pragnienia... O co proszą? O krew twej Prawdy, która jest tą bramą! Krwią tą zmyłeś nieprawość i zmazałeś plamę grzechu Adama (por. Ap 1,5). Ta krew jest nasza, bo uczyniłeś nam z niej kąpiel. Nie możesz, nie zechcesz odmówić jej temu, kto cię o nią prosi. Daj więc owoc tej krwi twym stworzeniom... Przez tę krew błagają Cię, abyś zmiłował się nad światem.

Czwartek to dzień Ostatniej Wieczerzy, podczas której Jezus zapowiada zdradę Judasza,ustanawia sakramenty Eucharystii i Kapłaństwa oraz przepowiada zaparcie się Świętego Piotra. Po wieczerzy Jezus z uczniami udaje się do ogrodów Getsmani gdzie zostaje pojmany przez wysłanników Sanhedrynu (rady żydowskiej).

Szósta Niedziela Wielkiego Postu. Niedziela Palmowa

29.03.2015, 09:57

zdjęcie niedostępne

Homilia przypisywana św. Epifaniuszowi z Salaminy (? - 403), biskupowi
1. homilia na święto Niedzieli Palmowej; PG 43, 427n

"Oto Król twój idzie do ciebie. Pokorny - jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy" (Za 9,9)

"Córo Syjonu, raduj się" - rozwesel się, Kościele Boży - "oto Król twój idzie do Ciebie" (Za 9,9). Wyjdź ku Niemu, pospiesz się by oglądać Jego chwałę. Oto zbawienie świata: Bóg idzie na krzyż, Upragniony przez narody wkracza na Syjon. Nadchodzi światło. Wołajmy z ludem: "Hosanna Synowi Dawidowemu. Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie." Pan Bóg ukazuje się nam, którzy przebywamy w mrokach i cieniu śmierci (Łk 1,79). Ukazuje się On - zmartwychwstanie umarłych, uwolnienie więźniów, światło niewidomych, pocieszenie strapionych, wytchnienie dla słabych, źródło dla spragnionych, pomsta dla prześladowanych, odkupienie zagubionych, zjednoczenie podzielonych, uzdrowienie chorych, ocalenie dla zagubionych.

Wczoraj, Chrystus wskrzesił z martwych Łazarza - dzisiaj sam idzie ku śmierci. Wczoraj zrywał bandaże, które krępowały Łazarza - dzisiaj wyciąga ręce ku tym, którzy chcą go skrępować. Wczoraj wydobywał ludzi z mroku - dzisiaj, dla ludzi, zanurza się w mroku i cieniu śmierci. Kościół świętuje. Rozpoczyna święto świąt, gdyż przyszedł jego król jako oblubieniec, gdyż jego król stanął pośrodku Kościoła.

Piąta Niedziela Wielkiego Postu

22.03.2015, 09:32

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 12,20-33.

Wśród tych, którzy przybyli, aby oddać pokłon Bogu w czasie święta, byli też niektórzy Grecy.
Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go mówiąc: "Panie, chcemy ujrzeć Jezusa".
Filip poszedł i powiedział Andrzejowi. Z kolei Andrzej i Filip poszli i powiedzieli Jezusowi.
A Jezus dał im taką odpowiedź: "Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec.
Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny. Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę.
Ojcze,uwielbij imię Twoje". Wtem rozległ się głos z nieba: "I uwielbiłem i znowu uwielbię".
Tłum stojący to usłyszał i mówił: "Zagrzmiało!" Inni mówili: "Anioł przemówił do Niego".
Na to rzekł Jezus: "Głos ten rozległ się nie ze względu na Mnie, ale ze względu na was.
Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony.
A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie".
To powiedział zaznaczając, jaką śmiercią miał umrzeć.

Czwarta Niedziela Wielkiego Postu - Laetare

15.03.2015, 14:11

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 3,14-21.

Jezus powiedział do Nikodema: "Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego,
aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.
Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.
A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.
Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków.
Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

Trzecia Niedziela Wielkiego Postu

08.03.2015, 10:18

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 2,13-25.

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy.
W świątyni napotkał tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie, oraz siedzących za stołami bankierów.
Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał.
Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: "Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska".
Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: "Gorliwość o dom Twój pożera Mnie".
W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: "Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?"
Jezus dał im taką odpowiedź: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo".
Powiedzieli do Niego Żydzi: "Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?"
On zaś mówił o świątyni swego Ciała.
Gdy więc zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.
Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w imię Jego, widząc znaki, które czynił.
Jezus natomiast nie zwierzał się im, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co się kryje w człowieku.


<< poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 [43] 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 następna >>