26 Maj 2018, 19:46





Szósta Niedziela Wielkanocna

10.05.2015, 11:22

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 15,9-17.

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej.
Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.
To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna".
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.
Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję.
Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje.
To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali".

Piąta Niedziela Wielkanocna - Uroczystość Pierwszej Komunii Świetej

03.05.2015, 10:05

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 15,1-8.

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia.
Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy.
Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.
Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.
Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.
Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.
Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami".

Czwarta Niedziela Wielkanocna

26.04.2015, 09:50

zdjęcie niedostępne

Ewangelia wg św. Jana 10,11-18.

Jezus powiedział do faryzeuszów: "Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce.
Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza;
najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.
Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają,
podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce.
Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz".
Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je potem znów odzyskać.
Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca".

Wszyscy jesteśmy pogrążeni w wielkim bólu i smutku.

22.04.2015, 22:30

zdjęcie niedostępne

Trzecia Niedziela Wielkanocna

19.04.2015, 09:41

zdjęcie niedostępne

Błogosławiony Guerric z Igny (ok. 1080-1157), cysters
1. Kazanie na Zmartwychwstanie Pańskie, 4; PL 185A, 143 ; SC 202

"Czemu jesteście zmieszani?"

Kiedy Jezus przyszedł do uczniów, gdy "drzwi były zamknięte, stanął pośrodku nich, zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha" (J 20,19; Łk 24,37). Ale kiedy tchnął na nich, mówiąc: "Weźmijcie Ducha Świętego" (J 20,22) i kiedy zesłał im z nieba tego Ducha jako nowy dar, dar ten stał się niezaprzeczalnym dowodem Jego zmartwychwstania i nowego życia. To Duch zaświadcza w sercach świętych i przez ich usta, że Chrystus jest prawdą, prawdziwym zmartwychwstaniem i życiem. Dlatego też uczniowie, którzy na początku pełni byli wątpliwości, na sam widok żyjącego Pana "świadczyli o zmartwychwstaniu z wielką mocą" (Dz 4,33), kiedy tylko zakosztowali Ducha dającego życie. Dużo cenniejszym jest dla nas przyjmowanie Jezusa w naszych sercach, niż ujrzenie Go na własne oczy, czy usłyszenie Jego głosu. Działanie Ducha Świętego na nasze wewnętrzne zmysły jest dużo mocniejsze niż odczucia odbierane przez nasze zewnętrzne zmysły...

A zatem, bracia, jakie świadectwo płynie z radości waszego serca ku waszej miłości do Chrystusa?... Dzisiaj, w Kościele wielu posłańców głosi zmartwychwstanie i wasze serce raduje się i wykrzykuje: "Jezus, mój Bóg, żyje; został mi ogłoszony! Na tę nowinę, duch mój rozgoryczony, oziębły i strapiony, nabrał życia. Głos, który ogłosił tę dobrą nowinę budzi ze śmierci nawet największych winowajców..." Bracia, znakiem dla was na to, że duch wasz odnalazł życie w Chrystusie będzie to, kiedy zaczniecie mówić: "Jeśli Jezus żyje, niczego więcej mi nie potrzeba!" Słowa wiary, godne przyjaciół Jezusa!... "Jeśli Jezus żyje, niczego więcej mi nie potrzeba!"


<< poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 [41] 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 następna >>